www.kartynba.com.pl

Dzisiaj jest śr lis 22, 2017 3:02 am

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 145 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: ndz paź 06, 2013 8:33 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2013 11:08 am
Posty: 1950
Lokalizacja: PL
{ FB_FEEDBACK }: 7 (100%)
Ruszyły pierwsze gry przedsezonowe :D
Jak dla mnie największym wydarzeniem jest powrót D. Rose. W pierwszym poważniejszym meczu wyglądał na lekko "zastanego" (dobre akcje przeplatał z głupimi stratami) - ogólnie jednak jest OK.

Sezon zasadniczy zapowiada się ciekawie - misja jest jasna "Beat the Heat" :twisted:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz paź 06, 2013 9:06 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 06, 2013 1:57 pm
Posty: 366
{ FB_FEEDBACK }: 3 (100%)
Chyba Three Peat :twisted:

Jak widać Rose ma się całkiem nieźle http://www.youtube.com/watch?v=9sLhJB7K ... e=youtu.be


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 10, 2013 9:00 pm 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 29, 2013 11:11 am
Posty: 1952
{ FB_FEEDBACK }: 18 (100%)
Bardzo ciekawie prezentują się składy nadchodzącego sezonu, sporo ciekawych zmian w drużynach, więc każdy może nas zaskoczyć.

Ale co by nie było - jeżeli Wade dalej będzie na siłach i doda swoje 20/5/5, Oden dozna objawienia to bardzo możliwe, że zobaczymy kolejne mistrzostwo Heat. LeBron jest w kwiecie wieku, zamiata na każdym kroku i ciężko będzie go zatrzymać. Wiadomo, że na Miami ciąży największa presja, każdy chce przede wszystkim ich pokonać. Zresztą trudno się dziwić..

No ale zobaczymy co sezon pokaże, nie mogę się doczekać, będą mega emocje. A jeszcze z konkursem nabogato trzeba będzie uważnie śledzić wszystko ;P Mam nadzieję, że Heat nie będą zmęczeni, bo jakby nie patrzeć rozegrali najwięcej meczów w ostatnie 3 sezony, ale całym sercem im kibicuję!

Let's go Heat!

_________________
Obrazek

Dwyane Wade - 411 kart:

Auto: 12 | Patch: 11 | Memorabilia: 87 | Base/Insert: 301 |


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 16, 2013 10:22 am 
Offline

Rejestracja: czw mar 15, 2012 2:17 pm
Posty: 510
{ FB_FEEDBACK }: 18 (100%)
Konkurencja dla Heat jest bardzo duża... myślę że teraz Indiana wygląda lepiej - lepsza ławka, powrót Grangera, których może rzucać te 8-10pkt na mecz których brakowało w ostatniej serii z Miami, pożyjemy zobaczymy!

_________________
PC: https://www.flickr.com/photos/131687206@N05/sets


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 16, 2013 12:50 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 21, 2013 2:39 pm
Posty: 1521
Lokalizacja: Warszawa
{ FB_FEEDBACK }: 12 (100%)
Jeśli chodzi o Indianę, to ławka znacznie lepsza, jednak moim zdaniem powrót Granger'a tylko im zaszkodzi. Zamiast dodać te 8-10pkt, to "zabierze" koło 15-17pkt George'owi i Hibbert'owi, którzy zdobyliby je przy 2-4 mniej posiadań niż Danny. Granger to scorer z zapędami bardziej Bryant'owskimi niż Jordan'owskimi - jak nie idzie, to będzie próbował tak długo, aż wyjdzie, zamiast wykreować partnerów.

Z kolei Heat lepsi już nie będą, a wobec rosnącej konkurencji z każdej strony może zabraknąć takiego Game 6 do mistrzostwa.

Jeśli chodzi o moje Milwaukee Bucks, to mam cichą nadzieję na mimowolne tankowanie. Mimo, że właściciel za cel stawia sobie jak co roku 8 miejsce na wschodzie to liczę, że przy takim składzie chcąc nie chcąc, powalczą o pick w top7, może nawet o top3. Obrona Bucks powinna być w tym sezonie na kosmicznym poziomie, biorąc pod uwagę, że mając w zeszłym roku w składzie Ellis'a i Jennings'a, byli w stanie mieć defensywę na miarę top10. Gdy Sanders przebywał na parkiecie, obrona Bucks była w top4 ligi. Tym, na co będę zwracał uwagę w tym sezonie u kozłów, nie będą wyniki, a rozwój Sanders'a, Henson'a, oraz szalenie intrygującego rookasa - Giannis'a Antetokounmpo (tak, nauczyłem się pisać to nazwisko bez posiłkowania się inną stroną :D ). Dzieciak ma jeszcze 18 lat, warunki fizyczne Duranta, już teraz świetnie broni, a ofensywnie pokazuje naprawdę spory potencjał. Szkoda, że na razie nie zobaczy minut w NBA i może nawet wylądować w D-League, to jednak jego rozwój jest czymś wartym śledzenia. Koło 8min na mecz dla Greka jest moim cichym marzeniem :D Swoją drogą, wypuszczanie go w meczach, oprócz jego szybszego rozwoju, na tym etapie pomogłoby w tankowaniu :D

Ogólnie w tym sezonie bardziej będę zwracał uwagę na dół tabeli Wschodu i Zachodu, bo to któryś z tych zespołów dostanie szansę zbudowania potężnego contendera za 2-3 lata.

_________________
http://www.tc-collector.com/Dhol_336/Collection.html - kolekcja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 16, 2013 7:46 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lut 23, 2013 3:30 am
Posty: 355
Lokalizacja: Rzeszów
{ FB_FEEDBACK }: 0 (0%)
Ja nie jestem takim optymistą w kwestii zdetronizowania Heat, fakt było trochę roszad, ale z najpowazniejszych przeciwników w zasadzie nikt nie wygląda lepiej niż w ubiegłym sezonie, patrzę głównie na Wschód bo jak Miami ma być zatrzymane to raczej w którejś z serii na własnym wybrzeżu...
Knicks podpisując Bargnaniego sami wykluczyli się z walki o coś poważnego, Nets - mam mieszane uczucia, za dużo chętnych do trzymania piłki, ratuje ich mocny frontcourt (o ile się nie połamie, a ma takie zadatki). Bulls co roku są w czubie i co roku czegoś brakuje - wiele nie zmienili, więc trudno oczekiwać jakiegos spektakularnego sukcesu, Pacers w ogóle mnie nie przekonują - oglądałem ich sporo w ub. sezonie i to jest swietna drużyna na regular season, ale nie na play-offs. Z całym szacunkiem, ale Paul George to nie jest zawodnik, któremu chciałbym dać piłkę w ostatniej akcji G7...reszta teamów (może poza Cavs) z całych sił walczy o niewejście do play-offs - nagroda w postaci Wigginsa już czeka :D

_________________
Paul Pierce cards - 417

Fleer Hot Prospects 2006-07:
Draft Rewind Jersey - 47/49
Red Hot Materials - 32/39
Sweet Selections - 40/41

UD Reflections 2006-07:
Dual Fabric Reflections Gold - 47/49
Triple Fabric Reflections Gold - 45/50
Signature Reflections Silver - 44/79

UD Rookie Debut 2006-07:
Materialization - 30/60
Debut Ink - 34/35


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 18, 2013 9:44 am 
Offline

Rejestracja: czw mar 15, 2012 2:17 pm
Posty: 510
{ FB_FEEDBACK }: 18 (100%)
Sieka pisze:
Pacers w ogóle mnie nie przekonują - oglądałem ich sporo w ub. sezonie i to jest swietna drużyna na regular season, ale nie na play-offs.

Przegrana 3-4 w finale konferencji nie znaczy dla Ciebie że to drużyna na PO ?

_________________
PC: https://www.flickr.com/photos/131687206@N05/sets


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 18, 2013 1:38 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lut 23, 2013 3:30 am
Posty: 355
Lokalizacja: Rzeszów
{ FB_FEEDBACK }: 0 (0%)
STAT#1 pisze:
Sieka pisze:
Pacers w ogóle mnie nie przekonują - oglądałem ich sporo w ub. sezonie i to jest swietna drużyna na regular season, ale nie na play-offs.

Przegrana 3-4 w finale konferencji nie znaczy dla Ciebie że to drużyna na PO ?


Pisałem w kontekście walki o mistrzostwo, a nie samego dobrego zaprezentowania się w play-offs... wg mnie Indianie brakuje wyrazistego lidera, ale w rozumieniu franchise playera biorącego piłkę w ręce gdy syuacja tego wymaga... Pacers grają bardzo zbilansowaną koszykówkę z bardzo dobrą obroną, ale np. taki George w G7 z Heat zagrał tragicznie i to już nawet nie chodzi o to, ze został przyćmiony przez LeBrona, bo to nie jest znowu taka sensacja, ale wyglądał na zrezygnowanego, podobnie jak Kobe w osatnim meczu przegranych finałów z Celtics (choć oczywiście Kobe, to zupełnie inna bajka i kaliber gracza). Wystarczy powiedzieć, że Pacers przegrali różnicą 23 punktów, a przywołany George oddał 9 rzutów (22% skuteczności) i na dodatek spadł za faule. Nie tego oczekujesz od swojego lidera w meczu w któym masz nóż na gardle. Nawet jak nie ma swojego dnia, to poniżej pewnego poziomu nie schodzi, że już nie wspomnę o tym, że w 3Q wygląda jakby chciał żeby mecz jak najszybciej się skończył.
Może pisząc o Pacers, że to nie jest drużyna na play-offs, zrobiłem to trochę niefortunnie, bo oczywiscie drużyn na play-offs jest jeszcze kilka, ale do celu jaki powinny prowadzić play-offy, aspiruje na wschodzie moim zdaniem w zasadzie 2-3 drużyny i raczej Pacers nie są w tym gronie.
Kiedyś jak rozpoczynały się play-offs, można było jednak mieć nadzieję na większą dozę emocji związanych z niepewnością - dzisiaj niestety ten czynnik jest mocno ograniczony (cały czas móię o wschodzie)... ehh gdzie te czasy kiedy z Knicks z 8th seed wchodzili do finału...

_________________
Paul Pierce cards - 417

Fleer Hot Prospects 2006-07:
Draft Rewind Jersey - 47/49
Red Hot Materials - 32/39
Sweet Selections - 40/41

UD Reflections 2006-07:
Dual Fabric Reflections Gold - 47/49
Triple Fabric Reflections Gold - 45/50
Signature Reflections Silver - 44/79

UD Rookie Debut 2006-07:
Materialization - 30/60
Debut Ink - 34/35


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 18, 2013 2:04 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 21, 2013 2:39 pm
Posty: 1521
Lokalizacja: Warszawa
{ FB_FEEDBACK }: 12 (100%)
Sytuacja na wschodzie w tym sezonie uległa znacznej poprawie. Do poziomu Heat zbliżają się Pacers, Bulls, Nets. Zawsze groźni są Knicks, wystarczy mocniejsza seria od Melo i zacznie się robić ciekawie. Atlanta jest nudna, ale mimo wszystko solidna. Do tego po cichu liczę na czarnego konia w postaci Cavs, którzy przy zdrowym Irving'u, Varejao i Bynum'ie mogą namieszać. No i pozostaje eksperyment Dumars'a, będący jedną wielką niewiadomą. To nadal nie to co na zachodzie, ale jest lepiej. Za rok draft powinien to jeszcze bardziej wyrównać.

_________________
http://www.tc-collector.com/Dhol_336/Collection.html - kolekcja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 18, 2013 2:11 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2013 11:08 am
Posty: 1950
Lokalizacja: PL
{ FB_FEEDBACK }: 7 (100%)
Za rok, dwa zaczną wchodzić do gry o najwyższe stawki dzisiejsi outsiderzy ;)

Ciekawe, gdzie wyląduje Gortat (bo raczej do końca sezonu go nie będą trzymać)?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 18, 2013 3:19 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 01, 2013 12:29 pm
Posty: 762
Lokalizacja: Elbląg/Polska
{ FB_FEEDBACK }: 23 (100%)
Sieka - ja się nie zgodzę :) Indiana powoli zaczyna mi przypominać Pistonsów z lat 2004 - 2005. "Tłoki" też wtedy nie miały wielkich gwiazd pokroju Bryanta, Shaqa, Jamesa, Jordana czy Duncana, ale mieli zbilansowaną i wyrównaną pierwszą piątkę. Obyło się bez kontuzji, gracze Pistons nie byli wtedy jeszcze emerytami i skutek był taki, że w 2004 r. podnieśli puchar a rok później dopiero w 7 meczu ulegli Spurs w Finale. A konkurencję mieli przecież wtedy sporą.
Indiana póki co jest na najlepszej drodze, aby powtórzyć sukces Detroit. I osobiście liczę na to, że wpierniczą gwiazdorom z Heat ;) Skład wygląda świetnie (Hibbert, West, George Hill, Granger, George, Stephenson, doszli też C.J. Watson a przede wszystkim Scola). Emerytów w składzie nie mają, póki co tylko Scola i West mają po 33 lata. Trener też już nie jest nowicjuszem, w tym roku będą bogatsi o ubiegłosezonowe doświadczenia z Finału Konferencji i pewnie LeBron nie rzuci już sobie na luziku zwycięskiego layupa bez jakiejkolwiek obrony. Kto wie? Może znowu ich wybór draftowy okaże się małym przechwytem, jak miało to miejsce w przypadku George'a.
Ja na Wschodzie będę kibicował właśnie im, całkiem serio sądzę, że w tej chwili to ekipa porównywalna z Heat ... szczególnie jeśli zatrudnienie Beasleya i Odena nie sprawdzi się w South Beach :P

_________________
4341 KART SAN ANTONIO SPURS (157 zawodników i trenerów)

Tim Duncan - 838 kart
David Robinson - 642 karty
Tony Parker - 456 kart
Manu Ginobili - 316 kart
Sean Elliott - 178 kart
Avery Johnson - 127 kart
George Gervin - 92 karty
Kawhi Leonard - 87 kart
Dennis Rodman - 64 karty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz paź 20, 2013 7:37 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lut 23, 2013 3:30 am
Posty: 355
Lokalizacja: Rzeszów
{ FB_FEEDBACK }: 0 (0%)
Karol moim zdaniem Pacers są ogólnie tak dobrze postrzegani z powodu ogromnej mizerii dobrych drużyn na wschodnim wybrzeżu... dać im zagrać z mistrzowskimi tłokami, to podejrzewam, że jedno zwycięstwo w serii best of seven to szczyt ich marzeń. Tamci Pistons zabijali wprawdzie obroną mając praktycznie na każdej pozycji elitę defensorów ligii (Big Ben, Sheed, Prince, Billups), ale i w ataku to byli zawodnicy mogący seriami zdobywać punkty.. Pacers z całym szacunkiem dla ich całkiem niezłej przecież defensywy to jednak nie ta półka... a w ataku, no właśnie... to jednak wciąż ofensywni rzemieślnicy, a rzemieślnicy nie zdobywają mistrzostw w tej lidze...wystarczy popatrzeć na mistrzów z powiedzmy ostatnich 30 lat. W KAŻDEJ (SIC!) z tych drużyń był jakiś "go to guy" z prawdziwego zdarzenia, z czego zdecydowana większość to obecni lub przyszli członkowie Hall of Fame. Przywołani przez Ciebie Pistons byli najbliżej "zwyczajności" ale nawet porównując pozycję bardzo łątwo wykazać ogromną przeagę lineupu Detroit... Tak jak pisałęm na wstępie - na wschodzie panuje mizeria i to zniekształca obraz rzeczywistości... rzuć Pacers na Zachód, to będą walczyć o 8th seed. Swoją drogą też bym chciał, żeby ktoś skopał tyłki Heat, ale trzeba realnie popatrzeć na sprawę - na dzień dzisiejszy moim zdaniem szansę na to mają wyłącznie Nets (oczywiście przy bardzo sprzyjających okolicznościach) i moze Bulls...reszta się nie liczy niestety

_________________
Paul Pierce cards - 417

Fleer Hot Prospects 2006-07:
Draft Rewind Jersey - 47/49
Red Hot Materials - 32/39
Sweet Selections - 40/41

UD Reflections 2006-07:
Dual Fabric Reflections Gold - 47/49
Triple Fabric Reflections Gold - 45/50
Signature Reflections Silver - 44/79

UD Rookie Debut 2006-07:
Materialization - 30/60
Debut Ink - 34/35


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz paź 20, 2013 8:13 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 21, 2013 2:39 pm
Posty: 1521
Lokalizacja: Warszawa
{ FB_FEEDBACK }: 12 (100%)
Sieka pisze:
Tak jak pisałęm na wstępie - na wschodzie panuje mizeria i to zniekształca obraz rzeczywistości... rzuć Pacers na Zachód, to będą walczyć o 8th seed.


Pacers przeciwko zachodowi byli 7. zespołem całej NBA. Mieli porównywalny % zwycięstw przeciwko team'om z zachodu do Spurs, a Ci o 8th seed się raczej nie bili. Wschód nie zniekształca obrazu rzeczywistości, bo nikt mówiąc o sile Pacers nie rzuca tutaj ich bilansem, a bezpośrednim starciem z Heat. Z Miami, które wymiotło wręcz zachód w poprzednim sezonie (25-5 vs. West). Pacers zanotowali taki sam procent zwycięstw przeciwko Wschodowi, co przeciwko Zachodowi, więc w ich przypadku nie można mówić o zniekształconym obrazie, są po prostu mocnym ZESPOŁEM.

_________________
http://www.tc-collector.com/Dhol_336/Collection.html - kolekcja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz paź 20, 2013 8:16 pm 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 29, 2013 11:11 am
Posty: 1952
{ FB_FEEDBACK }: 18 (100%)
Zgadzam się z tym wszystkim co napisał Sieka w swoich postach. Pacers nie mają wyraźnego lidera, który pociągnie ich decydujących momentach. To taka trochę europejska koszykówka, gdzie każdy rzuca 10 pkt, a nie taki "hero-basket", gdzie jest ktoś to sypnie 30 pkt i rzuci w najważniejszym momencie. Powrót Grangera niestety nie gwarantuje niczego, nawet może sprawę Indiany pogorszyć, a Paul George nie jest typowym liderem.

Dhol pisze:
Z kolei Heat lepsi już nie będą, a wobec rosnącej konkurencji z każdej strony może zabraknąć takiego Game 6 do mistrzostwa.


Ale niestety w pozostałych teamach też nie zaszło wiele mega znaczących zmian.. A jeżeli opcja z Beasleyem wypali, to Heat będą mieli najszerszą rotację w całej lidze. James Jones zapełni swoimi trójkami lukę po Millerze. Każdy resztę składu Miami zna, więc nawet nie będę się rozpisywał :P

Nie wiem kto może zaskoczyć Miami, do Nets coś nie jestem przekonany, do Chicago również mam mieszane uczucia.. No ale w sezonie wszystko może się okazać, więc nic tylko śledzić i dyskutować :)

_________________
Obrazek

Dwyane Wade - 411 kart:

Auto: 12 | Patch: 11 | Memorabilia: 87 | Base/Insert: 301 |


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz paź 20, 2013 9:11 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lut 23, 2013 3:30 am
Posty: 355
Lokalizacja: Rzeszów
{ FB_FEEDBACK }: 0 (0%)
Dhol pisze:
Mieli porównywalny % zwycięstw przeciwko team'om z zachodu do Spurs, a Ci o 8th seed się raczej nie bili. Wschód nie zniekształca obrazu rzeczywistości


Tak, tylko nie grali z większością z tych zespołów 3 czy nawet 4 spotkań... Poza tym rozumiem, że przywołując Spurs chcesz pokazać, że Pacers znajdują się na podobnym, czyt. prawie mistrzowskim poziomie...sęk tylko w tym, że Spurs od lat podporządkowują wszystko play-offs i nie grają regulara na maxa - wystarczy popatrzeć jak Pop rotuje składem... Ja nie neguję, że Pacers są w miarę mocnym zespołem (po raz kolejny powtórzę, że na warunki wschodu)... ja tylko utrzymuję, że ich szanse na misia wynoszą ZERO %. Paul George jest bardzo dobrym graczem, ale jest tylko drugą opcją jak dla mnie, coś w stylu josha smitha - niby gwiazda ale jest ściana z którą zderzenia nie wytrzymuje. Oczywiście jest jeszcze młody, to nie musi być tak, że on akurat tej granicy nie przekroczy, ale jeśli to nie nastąpi w ciągu najbliższych dwóćh sezonów, to prawdopodobnie nie nastąpi nigdy...

_________________
Paul Pierce cards - 417

Fleer Hot Prospects 2006-07:
Draft Rewind Jersey - 47/49
Red Hot Materials - 32/39
Sweet Selections - 40/41

UD Reflections 2006-07:
Dual Fabric Reflections Gold - 47/49
Triple Fabric Reflections Gold - 45/50
Signature Reflections Silver - 44/79

UD Rookie Debut 2006-07:
Materialization - 30/60
Debut Ink - 34/35


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz paź 20, 2013 9:16 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 21, 2013 2:39 pm
Posty: 1521
Lokalizacja: Warszawa
{ FB_FEEDBACK }: 12 (100%)
Sieka pisze:
Dhol pisze:
Mieli porównywalny % zwycięstw przeciwko team'om z zachodu do Spurs, a Ci o 8th seed się raczej nie bili. Wschód nie zniekształca obrazu rzeczywistości


Tak, tylko nie grali z większością z tych zespołów 3 czy nawet 4 spotkań... Poza tym rozumiem, że przywołując Spurs chcesz pokazać, że Pacers znajdują się na podobnym, czyt. prawie mistrzowskim poziomie...sęk tylko w tym, że Spurs od lat podporządkowują wszystko play-offs i nie grają regulara na maxa - wystarczy popatrzeć jak Pop rotuje składem... Ja nie neguję, że Pacers są w miarę mocnym zespołem (po raz kolejny powtórzę, że na warunki wschodu)... ja tylko utrzymuję, że ich szanse na misia wynoszą ZERO %. Paul George jest bardzo dobrym graczem, ale jest tylko drugą opcją jak dla mnie, coś w stylu josha smitha - niby gwiazda ale jest ściana z którą zderzenia nie wytrzymuje. Oczywiście jest jeszcze młody, to nie musi być tak, że on akurat tej granicy nie przekroczy, ale jeśli to nie nastąpi w ciągu najbliższych dwóćh sezonów, to prawdopodobnie nie nastąpi nigdy...


3-4 spotkania z Hornets czy Mavs nie są zbyt ciężkimi przeprawami, akurat w tej kwestii można spokojnie te bilanse porównywać. Ja po prostu wierzę, że Pacers są nadal na fali wznoszącej i dopiero pokażą pełnię możliwości. Matchupy mają dobre na praktycznie każdy zespół w lidze, a to czy jednak zespołem da się wygrać mistrzostwo, pokaże przyszły sezon. Pamiętajmy, że gdyby nie zespół (Bosh+Allen), Heat nie celowaliby w three peat :P

_________________
http://www.tc-collector.com/Dhol_336/Collection.html - kolekcja


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: ndz paź 20, 2013 9:34 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lut 23, 2013 3:30 am
Posty: 355
Lokalizacja: Rzeszów
{ FB_FEEDBACK }: 0 (0%)
Dhol pisze:
Matchupy mają dobre na praktycznie każdy zespół w lidze, a to czy jednak zespołem da się wygrać mistrzostwo, pokaże przyszły sezon. Pamiętajmy, że gdyby nie zespół (Bosh+Allen), Heat nie celowaliby w three peat :P


To, że Heat mają zespół, to truizm - zespół ma każdy team w tej lidze... chodzi o to, że oprócz "zespołu" trzeba mieć jeszcze wyrazistego lidera i nie mówię tutaj o półgłówkach pokroju Monty Ellisa. Pacers mają lidera z drugiego szeregu i to nie rokuje szansami na misia. Co innego "zespołowość" - to Pacers mają, ale to mieli też m.in. Celtics (i to na niebotycznym wręcz poziomie), tyle tylko, że mieli jeszcze w skladzie 3 pewnych Hall of Famersów.

_________________
Paul Pierce cards - 417

Fleer Hot Prospects 2006-07:
Draft Rewind Jersey - 47/49
Red Hot Materials - 32/39
Sweet Selections - 40/41

UD Reflections 2006-07:
Dual Fabric Reflections Gold - 47/49
Triple Fabric Reflections Gold - 45/50
Signature Reflections Silver - 44/79

UD Rookie Debut 2006-07:
Materialization - 30/60
Debut Ink - 34/35


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 23, 2013 4:53 pm 
Offline

Rejestracja: śr sty 30, 2013 8:27 pm
Posty: 495
{ FB_FEEDBACK }: 5 (100%)
Sezon tuż tuż, dzisiaj mi się nudziło i zrobiłem małą analizę i moje typy. Sezon 2013-14 widzę tak:

Wschód.

Heat. Doskonale wiedzą, że są najlepsi i regular to tylko przystawka. Mogą sobie pozwolić bez większego ryzyka na eksperyment z Odenem i Beasleyem. Mój typ: Najlepszy bilans w lidze.

Bulls. Brakowało mi Rose'a w tamtym sezonie. Bulls wracają do walki o misia. Nie sądzę, żeby Heat im pozwolili na wiele ale też Bulls na pewno nie będą się ich pytać o zdanie. Tylko ten Boozer- Loozer. Mój typ: 2 miejsce.

Pacers. Larry Bird był genialnym zawodnikiem, świetnym trenerem i teraz jest nie gorszym managerem. Jest jak Midas i czego się dotknie w złoto zamienia. W tamtym sezonie zyskali cały wagon doświadczenia, Hibbert przypakował, Paul George jest w stanie zatrzymać wszystkie 2 i 3 w lidze z Lebronem na czele, wraca Grenger. Ten zespół będzie golił frajerów. Mój typ: 3 miejsce.

Nets. Deron Williams jest tam kluczem do sukcesów. Musi zagrać najlepszy basket w karierze. Wtedy Nets są w stanie ograć wszystkich. O PP i KG jestem spokojny, prochu już w tym wieku nie wymyślą ale to co trzeba dadzą. Do tego Lopez, Johnson i dobra, długa ławka. Kidd to wielka niewiadoma, według mnie za szybko dla niego ale skoro Heat wygrywają pod Spoelstrą to jak to mówią szwaby "why not". Mój typ: 4 miejsce.

Knicks. Na co tam komu Bargnani? Co prawda Camby i Novak to mała cena ale oprócz kilku Włochów w NY to raczej nikt podjarany tym faktem nie jest. Bargnani da trochę punktów, parę trójek i ze 20 pkt dla rywali. Tam by się przydała jakaś broniąca czwórka bo mam wrażenie, że Chandler idzie już w dół. Amare znowu się będzie leczył, dobrze, że nie na koszt naszego ZUSu bo niejedna babcia emerytury by nie dostała. Melo, Smith, Bargnani, ale będzie ceglarnia. Mój typ: 5 miejsce.

Hawks. 6 miejsce

Wizards. Po cichu zebrali całkiem do rzeczy skład. Nie mam zaufania do Walla ale może pozytywnie mnie zaskoczy. Jak ich kontuzje ominą to może być nieźle. Mój typ: ledwo, ledwo ale PO.

Cavs. Wąski przecież to są ci twoi młodzi wilcy. Grunt na powrót Lebrona przyszykowany jest. Sporo talentu w zespole. Bennett mnie intryguje, duży, silny, rzuca za trzy. Mój typ: PO z 8 miejsca.

Raptors. 9 miejsce

Bucks. Zrobili dwa super ruchy. Pierwszy to pozbycie się Monty a drugi podziękowanie Jenning'sowi. Zespół skrojony żeby trochę więcej przegrać niż wygrać i do połowy marca żyć nadziejami o PO. Mój typ: Brak PO.

Pistons. Jeżeli nieszczęścia chodzą parami to dwa nowe nabytki Tłoków są tego najlepszym przykładem. Nie wiem kogo podkusiło, żeby ściągnąć razem dwóch ceglarzy. W dodatku Smith może grać jako sf co jeszcze zwiększy zasięg jego beznadziejnego jumpera. Plusy to na pewno Drummond i Monroe ale przy Jenningsie lekko mieć nie będą. Mój typ: Brak PO.

Bobcats. Ile można przegrywać? Chyba już wystarczy bo młode Dżordany trochę dorosły, niektórym nawet pierwszy nieśmiały wąs rzucił się pod nosy. Dobry ruch to podpisanie niedocenianego Ala Jeffersona. Będzie skok w ilości wygranych. Mój typ: 30 meczów do przodu.

Celtics. Skoro twoją pierwszą opcją ma być Jeff "idę tylko w prawo" Green to nie jest dobrze. Skoro Rajon Rondo będzie pierdział w stołek tak długo jak Celtics będą robić swoje i przegrywać to nie jest dobrze. Skoro liderem sam siebie mianował ktoś taki jak Jordan Crawford to nie jest dobrze. Będzie słabo, biednie, nędznie, ale taki jest plan i może po sezonie los się uśmiechnie. Mój typ: Nie dobiją do 30 zwycięstw.

Magic. Dno.

Phila. Oni już to wiedzą i nawet się z tym nie kryją, najsłabszy zespół w całej lidze. Mój typ: 30 miejsce.


Zachód.

Clippers. Fajnie się wzmocnili na obwodzie. Przyszedł trener który poprzednika łyka tak jak Oliver Miller łykał bigmacki- bez popitki. Mają najlepszego pg w lidze. Mogą nawet wygrać sezon regularny. Mój typ: 1 miejsce.

Spurs. Od kilku lat ta sama śpiewka, że starzy i wypaleni a Spurs nic sobie z tego nie robią tylko wygrywają i zyskują szacunek kolejnych kibiców. Mój typ: 2 miejsce.

Rockets. Harden i Howard jest moc. Ale mi przypomina się podobny duet chojraków T-Mac- Yao, który nie mógł wyjść z pierwszej rundy. Co do Hardena jestem spokojny, to będzie najlepsza dwójka w tym sezonie i top5 w głosowaniu na MVP. Ciekawi mnie bardziej czy zobaczymy więcej Howarda z Magic czy więcej z Lakers. Mój typ: 3.

Thunder. Jak ważnym graczem jest Westbrook pokazały ostatnie PO. Podobno ma wrócić w połowie grudnia. Nie ma opcji żeby nie odbiło to się na ich bilansie. Może uda się gdzieś oddać szkodnika Perkinsa, Gortatowi spodobałaby się Oklahoma. Mój typ: 4 miejsce.

Grizzlies. 5 miejsce.

Blazers. 6 miejsce.

Warriors. Pozdrowienia dla Letejka. Steph Curry ze swoim jumperem jest jednym z najciekawszych graczy do oglądania. Szkoda Jacka, ale Bogut, Lee i Iggy to więcej niż solidne wsparcie. Mój typ: PO.

Pelicans. Śmieszna nowa nazwa ale to może być czarny koń, moment poprawka, czarny pelikan tego sezonu. Davis świetnie wyglądał w preseason. Kibice dają na msze w intencji zdrowia Gordona w kościele pod wezwaniem Matki Boskiej od kontuzji. Mój typ: Będą PO, będzie zabawa, będzie się działo.

Nuggets. Czegoś mi tam brakuje. No przecież. Tam brakuje dobrych zawodników. Duży atut to hala, gdzie wygrywają wszystko jak leci i to może przeważyć w ostatecznym bilansie. Mój typ: 9 miejsce.

Wolves. Mają naprawdę fajny skład. Pekovic i Love powinni zdominować deskę, Rubio dużo widzi, Martin to strzelba. Pytanie kto pierwszy złapie kontuzje i kiedy wszystko się sypnie. Mój typ. Blisko ale bez PO.

Lakers. Kiedy i jaki wróci Kobe? To najważniejsze pytanie w kontekście walki o PO. Gasol ma ostatni rok kontraktu i istnieje spora szansa, że będzie grał za dwóch. Dziadunio Nash ma spore szanse bycia najsłabszym piątkowym rozgrywającym w całej lidze. Mój typ: Bez PO.

Mavs. Trzecie lato które Cuban przegrywa z kretesem. W 2011 rozmontował mistrzowską ekipę a w 2012 i 2013 nie podpisał żadnego superstara. Po sezonie kończą się kontrakty Dirka i Matrixa, będą pieniądze, ale czy ktoś znaczący tam podpisze, śmiem wątpić. Ten sezon bez fajerwerków, Czesiek może zapomnieć, że VC jeszcze gra w kosza. Mój typ: Ze 35 zwycięstw i długie wakacje.

Jazz. 13 miejsce.

Kings 14 miejsce.

Suns. Poważny kandydat do top3 draftu. W tamtym roku napisałem, że przed nimi przynajmniej 3 lata posuchy i upokorzeń. Jeden rok już na nimi, teraz drugi. Gortat liczy dni do transferu. Bledsoe może tu wypalić bo zdaje się pasować do zespołu który z na 4 mecze będzie przegrywał 3. A jak dopisze szczęście za rok Brzozka będzie zbierał Wigginsa. Mój typ: 15 miejsce.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 23, 2013 6:15 pm 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 05, 2012 9:24 pm
Posty: 2216
Lokalizacja: Poland
{ FB_FEEDBACK }: 4 (100%)
Mavs mimo tego, że nie zdołali nic zrobić na rynku transferowym to jednak takiego słabego teamu nie mają. Na obwodzie Monta ELlis(co ważne nieprzepłacony jak sądze) i Jose gram tylko w ataku Calderon. Do tego Marion i Dirkowy, pod koszem drewniany grający tylko w difemsie Dalembert :)
VC pierwszy z ławki :D
Jeżeli nic nie osiagna w pierwszej części regular season to chciałbym, żeby VC poprosił o transfer do klubu walczącego o Misia :D
Phila, Orlando albo Charlotte ze wschodu i Phoneix na zachodzie to top4 draftu. Wszyscy chcą Wigginsa a ja słyszałem, że koleś jest mega overrated player więc nie wiadomo jak to sie wszystko potoczy

_________________
Obrazek
Vince Carter - 1111cards 31.12.2013


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 23, 2013 6:39 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lut 23, 2013 3:30 am
Posty: 355
Lokalizacja: Rzeszów
{ FB_FEEDBACK }: 0 (0%)
Coś mi się wydaje, że w tym sezonie bardziej będziemy się eksctować walką o jak największą liczbę piłeczek w maszynie losującej numry draftu niż walką o tytuł. Co do jednego zgodzę się z Michałem w 100% - Philly wydaje się być zdecydowanym liderem w kategorii "dno", co paradoksalnie nie znaczy, że będą mieć najgorszy bilans, wszak przypuszczalnie będą się dziać cuda :D Generalnie myślę, że z większościa typów bym się zgodził, choć osobiście liczę na niespodzianki w postaci postawy (in plus oczywiście) Kings i Bobcats. W budowie Bobcats w końcu pojawia się jakiś zamysł, wcześniej wyglądało to na "bierzemy każdego, kto się zgodzi u nas grać", a że godzili się nieliczni i to jeszcze nie najwyższej próby amatorzy, to wyglądało to jak wyglądało..co do Kings zaś, to ciekawi mnie MacLemore - wprawdzie Sacto ma tendencję do niszczenia karier zdolnym combo-guardom (Tyreke, Fredette), ale może tym razem się uda, jest też oczywiscie Cousins, który wyrósł już chyba na top3 centrów w lidze, a to już duży potencjał. Liczę też na dobrą grę i awans do play-offs Wolves i Mavs...w każdym razie walkę o wiecemistrzostwo czas zacząć :lol:

_________________
Paul Pierce cards - 417

Fleer Hot Prospects 2006-07:
Draft Rewind Jersey - 47/49
Red Hot Materials - 32/39
Sweet Selections - 40/41

UD Reflections 2006-07:
Dual Fabric Reflections Gold - 47/49
Triple Fabric Reflections Gold - 45/50
Signature Reflections Silver - 44/79

UD Rookie Debut 2006-07:
Materialization - 30/60
Debut Ink - 34/35


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 30, 2013 11:27 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 01, 2013 9:06 pm
Posty: 1453
Lokalizacja: Stary Wiśnicz/Bochnia
{ FB_FEEDBACK }: 29 (100%)
George i Hibbert brutalnie sprowadzili na ziemi Victora Oladipo.. :lol: potężne bloki.. Ale osobiście bardzo cieszę się z wyniku derbów LA. Lakersi utarli nosa specjalistą, którzy zgodnie stwierdzili że raczej nie mają w tym meczu szans z clippersami. Kapitalny występ zawodników z ławki, szczególnie farmara i henry'ego:D rezerwowi lal zdobyli aż 74 punkty, miazga;) podobny występ rezerwowych lal był 25 lat temu kiedy zdobyli 84p.. trochę czasu więc mineło:D

_________________
Jimmy Butler Nick Young Eddie Jones


Kobe Anthology 191/200


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 30, 2013 11:29 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2012 10:54 am
Posty: 4884
Lokalizacja: POLAND
{ FB_FEEDBACK }: 30 (100%)
Trochę czasu pewnie też minie gdy zagrają kolejny taki mecz... według mnie taki basket nie ma racji bytu na dłuższą metę

_________________
LESZCZU NBA cards:
http://s926.photobucket.com/albums/ad10 ... 20GARNETT/

KEVIN GARNETT cards: 2407
1of1: 6
Auto: 25 (3 Auto/Floor, 3 Auto/Jersey, 3 Auto/Patch)
Ball: 9 (1 Ball/Jersey)
Floor: 28 (2 Floor/Jersey)
Jersey: 511 (Shorts, Warm-ups)
Patch: 52 (8 Patch/Jersey)
Shoe: 1

Last update 22.06.2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 30, 2013 11:35 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 19, 2013 11:08 am
Posty: 1950
Lokalizacja: PL
{ FB_FEEDBACK }: 7 (100%)
Hehe...w tym meczu to ławka powinna wyjść jako pierwsza piątka :lol:
Też myślę, że to "wypadek przy pracy" - mimo to fajnie się to oglądało :mrgreen:

Szkoda, że Bulls nie dali rady Heat. O dziwo Boozer od zeszłego sezonu trzyma cały stały poziom i kontuzje go omijają (tfu, tfu..żeby nie zapeszyć).

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 30, 2013 11:38 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 01, 2013 9:06 pm
Posty: 1453
Lokalizacja: Stary Wiśnicz/Bochnia
{ FB_FEEDBACK }: 29 (100%)
wiadoma sprawa Leszczu, wyszedł im mecz, myślę że rezerwowi lal nie powtórzą prędko takiego meczu z taką ilością punktów. Gra lal w ataku przypominała mi run-and-gun za czasów d'antoniego w suns..

_________________
Jimmy Butler Nick Young Eddie Jones


Kobe Anthology 191/200


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr paź 30, 2013 12:16 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2012 10:54 am
Posty: 4884
Lokalizacja: POLAND
{ FB_FEEDBACK }: 30 (100%)
Przede wszystkim to myślę, że szybko nastąpi zmiana Blake na ławkę a Henry lub Meeks do pierwszej piątki. Podobnie z Williamsem i Kamanem. Dziś Lakers zaskoczyli mnie obroną w drugiej połowie, bo Clippers nie mieli pomysłu i często zderzali się z murem. CP3 i Griffin zawiedli, ale to dopiero pierwszy mecz sezonu. Run&gun jest fajne w sezonie, w PO nie ma na to już miejsca...

_________________
LESZCZU NBA cards:
http://s926.photobucket.com/albums/ad10 ... 20GARNETT/

KEVIN GARNETT cards: 2407
1of1: 6
Auto: 25 (3 Auto/Floor, 3 Auto/Jersey, 3 Auto/Patch)
Ball: 9 (1 Ball/Jersey)
Floor: 28 (2 Floor/Jersey)
Jersey: 511 (Shorts, Warm-ups)
Patch: 52 (8 Patch/Jersey)
Shoe: 1

Last update 22.06.2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 145 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Installed by Installatron